W Katowicach powstanie brama powitalna upamiętniająca 100-lecie włączenia Katowic do państwa polskiego. Planowany koszt inwestycji to 100 tys. zł

Lipcowa sesja Rady Miasta wywołała szerokie kontrowersje wśród katowiczan; oprócz 9 mln przeznaczonych na spłatę długów GKS-u Katowice, głosami radnych została przyjęta uchwała wprowadzająca zmiany w budżecie. Jej celem było m.in. znalezienie środków na budowę bramy powitalnej. Początkowa kwota przewidziana przez radnych na tę inwestycję to 100 tys. zł, trudno jednak wyobrazić sobie, by koszt budowy konstrukcji zamknął się we wspomnianej kwocie.

Brama ma stanąć przy ul. Warszawskiej na zaledwie trzy miesiące i jest elementem obchodów 100-lecia włączenia Katowic do państwa polskiego; konstrukcja ma przypominać bramę, przez którą wojsko polskie symbolicznie wmaszerowało do Katowic w 1922 roku.

Mieszkańcy nie kryją niezadowolenia ze wspomnianej decyzji. Jak można przeczytać na Facebookowym profilu Mieszkańcy dla Katowic, koszt inwestycji jest prawdopodobnie niedoszacowany: „Z tego, co rozumiemy, brama ma być tymczasowa. Kosztów jej wykonania jeszcze nie znamy, ale wstępnie dowiedzieliśmy się, że będą one wynosić 400 000 -500 000 zł”.

Aktywiści miejscy przedstawili alternatywę dla pomysłu władz miasta: „Pokażmy włodarzom, że pomysł jest kompletnie nietrafiony, a za te pieniądze (przeznaczone na projekt oraz później – na jego wykonanie) można zrobić coś zdecydowanie lepszego. My proponujemy zasadzenie 100 dużych dębów w całym mieście.” – zaproponowali społecznicy w kolejnym poście komentującym sprawę.

Default image
Magdalena Kwaśniok