Urząd Miasta nie przeprowadzi pomiaru głośności w okolicy boiska „Kolejarz”. Funkcjonowanie obiektu nie zostanie ograniczone

Radna Barbara Wnęk-Gabor przekazała do Urzędu Miasta stanowisko mieszkańców budynków przy ul. Daszyńskiego, ul. Pietrusińskiego i ul. Patalonga, którym przeszkadza hałas powodowany rozgrywkami piłki nożnej na boisku MOSiR-u Katowice „Kolejarz”. Mieszkańcy oczekiwali przeprowadzenia pomiaru głośności podczas meczów piłkarskich, a także wnioskowali o ograniczenie działalności boiska do udostępniania obiektu jedynie najmłodszym dzieciom.

Interpelacja radnej wywołała dyskusję wśród katowiczan, którzy korzystają z boiska. Użytkownicy „Kolejarza” nie widzą uzasadnienia dla takiego stanowiska lokatorów sąsiednich posesji, a wręcz uważają, że ci zakłócają przebieg treningów. Urząd Miasta również nie uznał próśb mieszkańców za słuszne i nie przychylił się do propozycji przedstawionych w piśmie radnej.

Wiceprezydent Katowic w pierwszej kolejności odpowiedział na wniosek dotyczący ochrony przed hałasem. Podkreślono, że brak jest podstawy prawnej do wszczęcia odpowiedniego postępowania administracyjnego; regulacja ustawowa nie mówi bowiem o obowiązku wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu co do budynków oświaty, nauki, kultury, a także sportu. Również w zakresie przelatujących przez ogrodzenie piłek urzędnicy nie przyznali racji mieszkańcom.

W interpelacji zaznaczono „niebezpieczeństwo” jakie może wynikać z, w ocenie mieszkańców, niewystarczającego zabezpieczenia obiektu. Urząd Miasta poinformował jednak, że MOSiR w ostatnim czasie podwyższył piłkochwyty w części boiska graniczącej z posesjami mieszkalnymi do maksymalnej możliwej wysokości; aktualnie są najwyższą tego typu konstrukcją w Katowicach i nie ma technicznej możliwości dalszego rozbudowania piłkochwytów.

Władze miasta słusznie podkreśliły również brak prawnej oraz etycznej możliwości ograniczenia funkcjonowania boiska do określonej grupy wiekowej: „[…] Poza kwestią etyczną i społeczną wykluczenie takie nie jest to możliwe do zrealizowania. Boisko MOSiR „Kolejarz” jest najważniejszym szkoleniowym punktem na piłkarskiej mapie Katowic, posiadającym certyfikat PZPN. Na boiskach MOSiR „Kolejarz” rozgrywane są mecze najwyżej sklasyfikowanych grup młodzieżowych i z punktu widzenia strategicznego rozwoju katowickiego sportu nie jest możliwe ograniczenie dostępności boisk dla młodzieży. Ponadto biorąc pod uwagę ograniczoną wielkość bazy piłkarskiej w mieście w stosunku do zapotrzebowania działających na terenie miasta klubów sportowych nie jest możliwe wprowadzenie zakazu użytkowania boiska „Kolejarz” przez młodzież i dorosłych” – podsumowano w odpowiedzi na interpelację.

Default image
Magdalena Kwaśniok