Podróże komunikacją miejską będą droższe

W poniedziałek 19 kwietnia zaczyna obowiązywać nowa taryfa przewozu transportem ZTM – oprócz zaktualizowanego cennika istniejących dotychczas biletów, pojawiły się również nowe rodzaje dokumentów uprawniających do przejazdu. 

Zarząd Tansportu Metropolitalnego poinformował, że pandemia mocno uderzyła w sytuację finansową przewoźnika. Jak możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie, w poprzednim roku spadek wpływów ze sprzedaży biletów wyniósł ok. 100 mln zł. W związku z reżimem sanitarnym obowiązującym w komunikacji miejskiej, wpływy ze sprzedaży biletów wystarczają do pokrycia zaledwie 20% kosztów utrzymania funkcjonowania ZTM. Oznacza to, że do każdego biletu jednorazowego za 3,60 zł, samorządy dopłacają 8 zł. Wobec zwiększenia częstotliwości niektórych przejazdów, wzrostu ceny paliw oraz konieczności ponoszenia wydatków związanych z dezynfekcją pojazdów, przewoźnik uznał za konieczne podniesienie cen biletów. 

Bilety jednorazowe zakupione w aplikacjach mobilnych wciąż pozostaną nieco tańsze od papierowych, których cena wzrośnie o 0,40 zł. Wprowadzone zostaną dwa nowe bilety długookresowe, które pozwolą podróżować na terenie dwóch miast: „2 Miasta 30” oraz „2 Miasta 90”. Nowością będzie również możliwość korzystania z biletów dziennych w weekendy i święta wraz z dodatkową osobą, bez konieczności zakupu drugiego biletu, a także tańsze przejazdy na lotnisko w Pyrzowicach i możliwość zakupu biletu sieciowego półrocznego. 

Do 3 maja można korzystać z biletów okresowych zakupionych według starego cennika – po tym terminie zaistnieje konieczność dopłaty w celu wyrównania ceny. Z biletów długookresowych i wieloprzejazdowych ze starej taryfy można korzystać, o ile zostały aktywowane do 3 maja. Posiadany bilet średniookresowy można aktywować do 19 maja. 

Fot. ZTM
Obrazek domyślny
Magdalena Kwaśniok