Młodszy aspirant Maciej Piekarski z Katowic wykazał się niezwykłą odwagą i determinacją, gasząc pożar samochodu osobowego, który mógł zagrozić pobliskim budynkom. Sytuacja miała miejsce w Andrychowie, gdzie policjant, będąc poza służbą, interweniował w trakcie pożaru pojazdu wyposażonego w instalację gazową. Jego natychmiastowa reakcja uratowała nie tylko mienie, ale również potencjalnie życie mieszkańców w okolicy.
Incydent miał miejsce 21 marca, kiedy to mł. asp. Piekarski, zastępca dyżurnego w Komisariacie I Policji, dowiedział się o pożarze samochodu osobowego w swoim sąsiedztwie. Zważając na fakt, że pojazd znajdował się w bliskim sąsiedztwie budynku mieszkalnego, zagrożenie związane z rozprzestrzenieniem ognia oraz ewentualnym wybuchem gazu było bardzo realne. Policjant, nie wahając się ani chwili, postanowił działać.
Wykorzystując swoje doświadczenie zarówno jako funkcjonariusz policji, jak i ochotnik w OSP Andrychów, Piekarski natychmiast przystąpił do akcji gaśniczej. Dzięki dwojgu gaśnicom, które posiadał w swoim samochodzie, skutecznie ugasił płomienie, co pozwoliło na uniknięcie większej katastrofy. Jego postawa jest dowodem na to, że służba i odpowiedzialność nie ograniczają się jedynie do godzin pracy, ale są sposobem na życie, przez które można przyczynić się do bezpieczeństwa innych ludzi.
Źródło: Policja Katowice
Oceń: Katowicki policjant zapobiegł tragedii, gasząc pożar samochodu
Zobacz Także



