W Katowicach miało miejsce zdarzenie, podczas którego strażnicy miejscy wyeliminowali z ruchu kierowcę, który lekceważył przepisy. Mężczyzna, prowadząc pojazd marki Toyota, zignorował znak zakazu ruchu i próbował uciekać. Interwencja strażników zakończyła się mandatem oraz poważniejszymi konsekwencjami dla kierowcy bez uprawnień.
Podczas patrolu rejonu rynku, funkcjonariusze zauważyli kierowcę, który nie zastosował się do znaku B-1 zakazującego wjazdu pojazdów. Po wezwaniu do zjechania na prawą stronę, mężczyzna zignorował polecenie i szybko oddalił się. Strażnicy, używając sygnałów dźwiękowych, podjęli pościg i zatrzymali pojazd na ulicy Warszawskiej.
Okazało się, że 25-letni kierowca nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. W trosce o bezpieczeństwo na drodze, wezwana została policja w celu weryfikacji sytuacji oraz sprawdzenia, czy mężczyzna nie jest osobą poszukiwaną. Oprócz mandatu na kwotę 500 złotych, nieodpowiedzialny kierowca będzie musiał zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi z art. 94 kodeksu wykroczeń, które mogą obejmować karę aresztu lub grzywny nie niższej niż 1500 złotych.
Źródło: Straż Miejska w Katowicach
Oceń: Nieodpowiedzialny kierowca zatrzymany przez strażników miejskich w Katowicach
Zobacz Także


